Dziś kończyłam wcześniej lekcje i wróciłam do domu wyjątkowo wcześnie, bo o 13:45. Wykorzystałam to, że rodziców nie było w domu i postanowiłam wyjść z aparatem na spacer po ogrodzie. Czekałam na to już dość długo, ponieważ chciałam, by wszystkie rośliny rozkwitły. Nie mogłam wytrzymać i czekać na tulipany, więc wyszłam już dziś. Spędziłam miło czas z moim psem - Parysem. Minęło 30 min i już wróciłam do domku ze zdjęciami. A tutaj moje zdjątka :
Podobają się Wam ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz